Bez kategorii

Przeprowadzka

Drodzy!

Przeprowadziłam się na swoją stronę.

Serdecznie zapraszam na bloga.

 

adakonieczny.com

Kobiecy mózg to wyzwanie

 

 

Kobiecy mózg wytwarza mniej serotoniny. Badania dowodzą, ze różnice sięgają do 52%. Dzięki temu kobiety mają mniejszą skłonność do beztroski i nieodpowiedzialnych zachowań, ale z tego samego powodu mają większą skłonność do zamartwiania się i niepokoju. Ze względu na niższy poziom serotoniny, kobiety mają bardziej zajęte mózgi i są bardziej bezbronne wobec depresji. Na całym świecie, we wszystkich grupach etnicznych i rasach, kobiety dwa razy częściej chorują na depresję. Kobiety 21,3%, Mężczyźni 12,7%. Psychologowie co prawda podważają tę różnicę, tym, że mężczyźni w inny sposób przeżywają depresję, więc trudniej ją zdiagnozować. Zamiast smutku, męska depresja objawia się złością, nerwowością, poza tym, mężczyźni mniej chętnie proszą o pomoc. Tytuł artykułu „Kobiety szukają pomocy, mężczyźni umierają” z 2008 roku przytacza informacje, że mężczyźni cztery razy częściej się zabijają niż kobiety. Co przywodzi nas do wielkiej mocy kobiecego mózgu – kobieta szuka pomocy i rozwiązań. Kobiecy mózg o wiele lepiej znosi leki antydepresyjne z grupy SSRI. SSRI działają dobrze przy obecności estrogenu, dlatego zawodzą u mężczyzn i u kobiet, które maja drastycznie niski jego poziom, na przykład po okresie menopauzy.
Kobiety mają o wiele więcej estrogenu, który spowalnia działanie GABA, który odgrywa rolę waleriany w mózgu, pomaga w uspokajaniu się, prze co kobiety mają większy kłopot z opanowaniem stanu niepokoju. Testosteron podwyższa poziom GABA, dlatego mężczyźni są mniej skłonni do paniki. Podwyższenie poziomu testosteronu, zarówno u kobiet jak i u mężczyzn, sprawia, że łatwiej podejmujemy ryzykowne działania.
PTSD – syndrom stresu pourazowego, jest o wiele częściej diagnozowany u kobiet. Możliwą przyczyną jest to, że kobiety o wiele częściej doświadczają traum, w postaci wykorzystywania seksualnego i przemocy. Zaburzenia lękowe, takie jak fobie społeczne i ataki paniki, są o wiele częściej spotykane u kobiet. Konsekwencją PTSD jest nadużywanie substancji psychoaktywnych i alkoholu. Wytrzeźwienie przez kobietę z PTSD sprawia, że objawy się nasilają. Przez większą fizjologiczną podatność na stres, kobiety szybciej wytwarzają reakcję stresową, która ma jeszcze ostrzejszy przebieg podczas wahań hormonalnych (przed menopauzą, po porodzie). Kobiety mają większą skłonność do zaburzeń odżywiania i generalnie nałogów, po prostu szybciej się uzależniają.
Dojrzewające samice myszy, które otrzymywały testosteron, miały mniejszą skłonność do depresji. Analogicznie, dziewczynki w wieku dojrzewania, poprzez spożywanie jedzenia bogatego w cukry proste obniżają poziom testosteronu, przez co będą jako dorosłe miały większą skłonność do depresji.
Kobiety mają większą korę przedczołową, co ma związek z empatią, skupieniem, kontrolą impulsów i samokontrolą. Kobieca inteligencja jest centralizowana na przedzie mózgu, dlatego urazy głowy w okolicach czoła mają groźniejsze konsekwencje dla funkcji poznawczych. Kobiety o wiele lepiej reagują na euforyczny efekt amfetaminy czy kokainy.”

Lej po bombie i disco polo czyli o Polsce

Znaczna większość z nas nie ma poglądów politycznych. Mamy postawę wobec kilku spraw, wobec których stanowisko i plan działań zajmują opcje polityczne. I w tym skucha demokracji.  Nasze marginalne widzenie świata, przekłada się na głos, duża ilość głosów przekłada się na to kto podejmuje za nas decyzje. Niezależnie jak bardzo nie wiesz nic o kapitalizmie, to chętnie patelnią wybiję Ci z głowy słowo i złudzenie „wolnego rynku”. Nie ma czegoś takiego. Nie ma osobnych sektorów, jak polityka i gospodarka. To jest jedno zwierzę z wieloma głowami i długim łańcuchem pokarmowym. Jeśli masz pogląd, że polityka steruje gospodarką, jesteś po prawej stronie opcji politycznej. Jeśli na odwrót, to bardziej po lewej. Jeśli myślisz, że „to zależy” i kminisz od czego, to znaczy, że zaczynasz mieć poglądy polityczne. Jeśli o  opcji decydują sprawy obyczajowe aborcja, geje, darmowe porno w necie i marycha, to poglądów politycznych brak.

Jestem raczej lewakiem. Nie napisałabym raczej, gdyby lewactwo u nas nie było okraszone klaunadą, taniochą i miałkim skandalem obyczajowym. Strasznie się wpieniłam na Masłowską, po przeczytaniu „Między nami dobrze jest”. Z powodów dramaturgicznych, bo dramat nie ma struktury. Dramaty mogą nie mieć struktury, w sumie struktura jest tak niespotykaną jakością w naszym kraju, że już się przyzwyczaiłam. I niech mi nikt nie wyjeżdża, że to postmodernizm bo on polega na poszukiwaniu i konstytuowaniu struktur nieoczywistych. Struktura tu była i zniknęła razem z Żydami. Dziwny jest w Polsce antysemityzm, zwłaszcza że nie ma żydów. Są jednostki, brak środowiska. Tylko czasem w parku jakiś pojeb pokaże Ci obrzezanego, inny gdzieś w teatrze, jeszcze o innym są pogłoski i stąd wiesz, że gdzieś są. Szkoda. Ich religia i tradycja wychowania uczy myślenia abstrakcyjnego. Stąd mit, że Żyd ma kasę. Stąd geniusze. Stąd zawiść.  Ale nie o Żydach. Masłowska napisała czarno na białym, że Polska to lament po wojnie i disco polo. Byłam wpieniona, bo nie pasuję do opisu. Stąd tylu ludzi zadaje mi od 5 lat pytanie : „Znasz języki,  świata się nie boisz, czemu nie wyjedziesz?” potem pytają dlaczego mieszkam na wsi. Odpowiedź jest prosta. Z loftu w Żyrardowie jest znacznie bliżej do loftu na Manhattanie.

Teraz już się nie wpieniam na Masłowską. Zgadzam się z nią. Polska to lej po bombie, disco polo i ptaki, które nie odlecą bo nie mogą. Są za stare, zbyt zaplątane albo poderżnięto im skrzydła. Jest jeszcze margines tych, co widzą jak jest, ale najwyraźniej, lubią cierpieć i inny margines, którzy mają taką chemię mózgu. że wszędzie będą szczęśliwi. Nie jest to niczyja wina. WW1, potem WW2, potem ZSRR, a teraz kapitosocjalizm i językiem urzędowym jest urzędowy. Moje miejsce jest w Nowym Yorku. Wylecę, myślę, że przed 30tką. Na odchodnem zrobię jeszcze coś fajnego z fajnymi ludźmi. Zobaczycie za circa pół roku. Większości z Polaków się to nie spodoba.

Wesołego jajka

Święta zmartwychwstania

Faceci, którzy nawet w czarnej kiecce wyglądają grubo, podejrzewani przez wszystkich o molestowanie seksualne dzieci, dziś skrapiają wodą z bakteriami coli nasze jedzenie, składające się z mięsa maltretowanych zwierząt, jajek torturowanych kur i symbolicznej owieczki, zrobionej z cukru, który jest narkotykiem. Przez ostatnie dni sprzątaliśmy mieszkania w pocie czoła, byśmy mogli dziś, wkurwieni i zmęczeni, zasiąść do stołu z ludźmi, których szczerze nienawidzimy i spędzimy czas wysłuchując i wygłaszając kłamstwa, w które dawno przestaliśmy chcieć wierzyć i zjemy za dużo jedzenia, za co będziemy sobą jutro gardzić. Większość z nas się napije. Ktoś komuś powie co myśli. Rozpadną się małżeństwa, pobije się trochę dzieci, inne się wydziedziczy. Niektórzy wsiądą za kółko o kilka godzin za wcześnie. Ktoś kogoś zabije na drodze, ale co gorsze, będzie musiał z tym żyć. Sic.
Wesołych świąt.