„Lekarze często mówią pacjentom, że wszystkie potrzebne im witaminy znajdują się w ich diecie. Takie stanowisko zawiera kilka założeń. Zakłada, że pacjent jest świadomy żywieniowo, co sprawia, że wybiera mądrze i komponuje zbalansowaną w wartości odżywcze dietę. Zakłada, że pacjent wybiera pełnowartościowe produkty odżywcze. Zakłada, że produkty, które są dostępne w sprzedaży są pełnowartościowe. Zakłada, że pacjent potrafi je przygotować w sposób zachowujący ich wartości odżywcze. Zakłada, że pacjent ma zdolność przyswajania tych witamin.
Życie wygląda zupełnie inaczej. Rzadko kto je jedzenie przygotowane w domu ze świeżych produktów. Niewielu ludzi zna zawartość witamin i minerałów w jedzeniu, a naprawdę tylko ortodoksi żywieniowi liczą te rzeczy. Warzywa i owoce mają coraz mniej wartości odżywczych, ze względu na erozję gleb i ilość chemii, przechowywanie, transport itp.

Gdyby ludzie jedli świeże, ekologiczne, lokalne, niemodyfikowane genetycznie produkty spożywcze, rosnące dziko albo hodowane w dziewiczych warunkach, bogatych w minerały i składniki spożywcze glebach, gdyby te produkty nie były transportowane z drugiego końca świata i przed wyłożeniem na półki nie były przechowywane przez kilka miesięcy w magazynach, gdyby ludzie pracowali na dworze i spędzali tam dużo czasu, oddychali świeżym powietrzem, pili tylko czystą wodę, spali po dziewięć godzin na dobę, codziennie uprawiali sporty i nie byli by wystawieni na czynniki powodujące chroniczny stres, oraz toksyny w środowisku.

Wtedy nie potrzebowalibyśmy witamin. Coraz częściej mamy alergie pokarmowe, też te ukryte, które potrafią sprawić, że nie absorbujemy wartości odżywczych jak należy. Każdy z nas ma inne zapotrzebowanie, na przykład podczas miesiączki tracisz dużo żelaza, chorzy na cukrzycę potrzebują więcej wapnia i potasu, trenujący sportowcy pijący wodę butelkowaną potrzebują więcej magnezu i potasu, ciąża i karmienie piersią potrzebują witaminy B i kwasu foliowego. Zażywanie leków przeciwhistaminowych powoduje odwodnienie, przez co trzeba uzupełniać i wodę i minerały. Niektóre antybiotyki przeszkadzają w absorbcji witamin. Stres wzmaga potrzebę antyoksydantów…
Żyjemy w czasach postapokaliptycznych, a apokalipsą było pierwsze podejście do masowego rozwiązania problemu otyłości, jakim była moda na diety odchudzające, pop dietetykę i podejście a’la dieta cud. 20 lat późnej mamy setki diet odchudzających, a tempo tycia na planecie rośnie w zastraszającym tempie. To wszystko prowadzi do katastrofalnych skutków, za które płacimy naszymi…. Orgazmami.